Audyt cyfrowy strony – co sprawdzić przed sezonem 2026
Kompletna checklista audytu cyfrowego strony na 2026 rok. 7 obszarów do sprawdzenia: SEO, wydajność, dostępność WCAG, UX i treści. Praktyczny przewodnik z darmowymi narzędziami.
Audyt cyfrowy strony – co sprawdzić przed sezonem 2026
Twoja strona firmowa stoi w Google na pozycji 47. Formularz kontaktowy generuje dwa zapytania miesięcznie – rok temu było osiem. PageSpeed Insights pokazuje wynik 38 na mobile, a połowa podstron nie ma meta description. Brzmi jak scenariusz z horroru? To codzienność wielu polskich firm, które od dwóch–trzech lat nie robiły audytu cyfrowego strony.
Sezon wiosenny i letni to dla większości branż usługowych okres wzmożonego ruchu. Klienci szukają wykonawców, porównują oferty, klikają w wyniki Google. Jeśli Twoja strona ma problemy techniczne, wolno się ładuje albo nie jest dostosowana do urządzeń mobilnych – tracisz pieniądze w momencie, kiedy konkurencja zbiera żniwa.
W tym przewodniku przejdziemy przez 7 obszarów, które powinieneś sprawdzić przed sezonem 2026. Nie tylko SEO – bo audyt strony internetowej to dużo więcej niż pozycje w Google. To przegląd wydajności, bezpieczeństwa, dostępności, UX-u, treści i profilu linkowego. Wszystko z konkretnymi narzędziami, progami do osiągnięcia i checklistą, którą możesz przejść samodzielnie lub zlecić specjaliście.
Czym jest audyt cyfrowy strony i czym różni się od audytu SEO?
Audyt cyfrowy strony to kompleksowy przegląd obecności online – od fundamentów technicznych, przez pozycjonowanie i treści, po doświadczenie użytkownika, dostępność i bezpieczeństwo. To analiza strony www w 360 stopniach, nie tylko pod kątem wyszukiwarki.
Większość artykułów w internecie traktuje audyt strony internetowej jako synonim audytu SEO. I tu tkwi problem – bo firmy robią „audyt”, sprawdzają meta tagi i pozycje słów kluczowych, a potem dziwią się, że konwersje dalej spadają. Bo problem leżał w formularzu, który nie działał na telefonie. Albo w stronie ładującej się 6 sekund. Albo w treściach z 2022 roku.
Jaka jest różnica w praktyce?
| Aspekt | Audyt SEO | Audyt cyfrowy |
|---|---|---|
| Zakres | Widoczność w Google | Cała obecność online |
| Obszary | On-page, off-page, techniczne SEO | SEO + UX + wydajność + bezpieczeństwo + dostępność + treści + konwersje |
| Perspektywa | Pozycje, ruch organiczny | Wyniki biznesowe (leady, sprzedaż, zadowolenie klienta) |
| Narzędzia | GSC, Ahrefs, Screaming Frog | Wszystkie powyższe + PageSpeed, Hotjar, WAVE, Lighthouse |
| Koszt (agencja) | 500–3 000 PLN | 2 000–10 000 PLN |
| Czas realizacji | 3–7 dni | 1–3 tygodnie |
Kiedy wystarczy audyt SEO? Gdy Twoja strona działa sprawnie technicznie, szybko się ładuje, dobrze wygląda na mobile – ale spada w wynikach wyszukiwania. Wtedy skupienie się na pozycjonowaniu SEO ma sens.
Kiedy potrzebujesz pełnego audytu cyfrowego? Gdy nie wiesz, dlaczego strona nie przynosi klientów. Gdy ostatni przegląd był ponad rok temu. Gdy planujesz redesign albo wchodzisz w nowy sezon sprzedażowy – i chcesz mieć pewność, że strona jest gotowa na ruch.
Kiedy przeprowadzić audyt strony?
Najkrótsza odpowiedź: zanim będzie za późno. Ale żeby to sprecyzować – oto pięć sytuacji, w których audyt strony www jest nie opcją, a koniecznością.
Cykliczny przegląd co 6–12 miesięcy
Strona internetowa to nie broszura, którą drukujesz raz i zapominasz. Technologie się zmieniają, Google aktualizuje algorytmy (w 2025 było ich ponad 10 znaczących), konkurencja nie śpi. Regularny przegląd co pół roku pozwala wyłapać problemy, zanim przerodzą się w kryzysy.
Przed sezonem sprzedażowym
To najlepsza pora na audyt – idealnie 2–3 miesiące przed szczytem sezonu. Dlaczego nie tydzień przed? Bo wdrożenie zmian po audycie cyfrowym wymaga czasu. Poprawki techniczne, nowe treści, optymalizacja grafik – to tygodnie pracy, nie godziny. Zacznij w marcu, żeby w maju Twoja strona była w pełnej gotowości.
Po spadku ruchu lub konwersji
Nagły spadek ruchu organicznego o 20–30% w ciągu miesiąca to sygnał alarmowy. Przyczyn może być kilkanaście: kara algorytmiczna, problemy z indeksacją, utrata backlinków, spadek jakości treści. Bez audytu szukasz igły w stogu siana.
Przed redesignem lub migracją
Planowanie nowej strony internetowej bez wcześniejszego audytu obecnej to częsty błąd. Audyt pokazuje, co działa dobrze (i co trzeba zachować), a co wymaga zmiany. Bez tego ryzykujesz utratę pozycji, które budowałeś latami.
Po zmianach algorytmu Google
Google wdraża core update'y kilka razy w roku. Każdy może zmienić zasady gry. Po dużej aktualizacji sprawdź, jak Twoja strona na nią zareagowała – i czy nie potrzebuje korekt.
7 obszarów audytu cyfrowego – pełna checklista
To serce tego artykułu. Siedem obszarów, które sprawdzamy przy każdym audycie cyfrowym w KC Mobile – z konkretnymi punktami do weryfikacji i narzędziami, których możesz użyć samodzielnie.
1. Audyt techniczny – fundament strony
Bez solidnych fundamentów technicznych nic innego nie ma sensu. Strona może mieć piękny design i genialne treści, ale jeśli Google nie potrafi jej poprawnie zaindeksować – nikt jej nie zobaczy.
Co sprawdzić:
- Plik robots.txt – czy nie blokuje ważnych podstron? Zaskakująco często blokuje. Sprawdź pod adresem
twojastrona.pl/robots.txt. - Mapa strony (sitemap.xml) – czy istnieje, czy jest aktualna, czy jest zgłoszona w Google Search Console? Dobra mapa ułatwia Google crawlowanie Twojej witryny.
- Indeksacja – ile stron Google faktycznie zaindeksował? Porównaj z liczbą stron, które powinny być w indeksie. Różnica większa niż 10% to problem.
- Kanoniczne URL-e – czy każda strona ma poprawny tag
rel="canonical"? Błędy tu powodują duplikację treści. - Przekierowania – czy nie masz łańcuchów przekierowań (301 → 301 → 301)? Każde dodatkowe przekierowanie spowalnia stronę i rozmywa „moc” linków.
- Błędy 404 – ile jest martwych linków? Każdy to stracona szansa i frustracja użytkownika.
- Certyfikat SSL – czy działa, czy nie wygasł? Chrome blokuje strony bez HTTPS.
- Responsywność – czy strona działa poprawnie na telefonie? Sprawdź na prawdziwym urządzeniu, nie tylko w narzędziu.
- Dane strukturalne (schema.org) – czy masz poprawny markup: Organization, BreadcrumbList, FAQ, LocalBusiness? Sprawdź w Google Rich Results Test.
Narzędzia: Google Search Console (darmowe), Screaming Frog (darmowe do 500 URL), Sitebulb (płatne).
2. Audyt wydajności i Core Web Vitals
Od marca 2024 Google oficjalnie używa Core Web Vitals jako czynnika rankingowego. Trzy metryki, które musisz znać:
- LCP (Largest Contentful Paint) – jak szybko ładuje się główny element strony. Cel: poniżej 2,5 sekundy.
- INP (Interaction to Next Paint) – jak szybko strona reaguje na kliknięcie. Cel: poniżej 200 ms. INP zastąpił FID w marcu 2024.
- CLS (Cumulative Layout Shift) – czy elementy strony „skaczą” podczas ładowania. Cel: poniżej 0,1.
Najczęstsze problemy, które znajdujemy:
- Niezoptymalizowane grafiki – zdjęcia po 2–5 MB zamiast 50–150 KB w formacie WebP
- Brak lazy loading – wszystkie obrazy ładują się naraz, zamiast dopiero przy przewijaniu
- Za dużo zewnętrznych skryptów (czat, analytics, reklamy) blokujących renderowanie
- Wolny serwer – czas odpowiedzi (TTFB) powyżej 800 ms
- Brak cache'owania – każde odwiedziny to ładowanie wszystkiego od nowa
W praktyce polskie strony firmowe mają średni wynik PageSpeed na mobile poniżej 50 punktów. Każda poprawa o 10 punktów to zauważalny wzrost pozycji i konwersji.
Narzędzia: PageSpeed Insights (darmowe), GTmetrix (darmowe), Chrome DevTools Lighthouse (darmowe), WebPageTest (darmowe).
3. Audyt SEO on-page
To obszar, który większość osób kojarzy z audytem strony internetowej – i słusznie, bo bezpośrednio wpływa na widoczność w Google.
Co sprawdzić:
- Meta title – czy każda podstrona ma unikalny, opisowy tytuł do 60 znaków zawierający główne słowo kluczowe? Brak meta title to najczęstszy błąd, jaki wykrywamy.
- Meta description – czy istnieje, czy jest unikalna, czy zachęca do kliknięcia? Dobra description podnosi CTR nawet o 30%.
- Nagłówki H1–H3 – czy hierarchia jest logiczna? Każda strona powinna mieć dokładnie jeden H1.
- Treść – czy jest unikalna, wartościowa, aktualna? Strona z cenami z 2023 roku traci wiarygodność. Czy spełnia kryteria E-E-A-T (Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness)?
- Słowa kluczowe – czy nie występuje kanibalizacja (dwie podstrony konkurujące o to samo słowo)? Czy nie masz thin content (stron z mniej niż 300 słów)?
- Linkowanie wewnętrzne – czy ważne podstrony są ze sobą połączone? Czy „sieroce” strony nie wiszą bez żadnych linków prowadzących do nich?
- Grafiki – czy mają atrybuty alt? Google nie „widzi” obrazów bez opisu tekstowego.
Solidny audyt SEO on-page to podstawa skutecznego pozycjonowania SEO. Bez niego nawet najlepsza strategia linkowania nie da pełnych efektów.
Narzędzia: Google Search Console (darmowe), Screaming Frog (darmowe do 500 URL), Ahrefs / SEMrush (płatne, od ok. 400 PLN/msc).
4. Audyt SEO off-page i profil linkowy
Backlinki to nadal jeden z najważniejszych czynników rankingowych – ale nie wszystkie linki są sobie równe. Jeden link z branżowego portalu jest wart więcej niż 100 z katalogów niskiej jakości.
Co sprawdzić:
- Liczba i jakość backlinków – ile domen linkuje do Twojej strony? Jaki mają Domain Rating (DR)?
- Toksyczne linki – czy ktoś nie zbudował Ci profilu linkowego ze spamerskich stron? To może skutkować karą od Google.
- Anchor texty – czy rozkład jest naturalny? Zbyt duży udział exact match anchor textów (np. 50% linków z anchorem „strony internetowe Warszawa”) wygląda podejrzanie.
- Porównanie z konkurencją – ile backlinków mają Twoi główni rywale? Jakie domeny do nich linkują, a do Ciebie nie?
- Dynamika – czy zyskujesz nowe linki, czy tracisz stare? Spadek profilu linkowego to spadek pozycji.
Narzędzia: Ahrefs (płatne, najlepsza baza linków), SEMrush (płatne), Google Search Console (darmowe – sekcja „Linki”).
5. Audyt UX i konwersji
Strona może być doskonale zoptymalizowana pod SEO – ale jeśli użytkownik nie potrafi znaleźć formularza kontaktowego, nie kupuje ani nie dzwoni, to ruch z Google jest bezwartościowy.
Co sprawdzić:
- Nawigacja – czy użytkownik trafia na stronę usługi w maks. 2–3 kliknięciach? Czy menu jest czytelne na telefonie?
- Ścieżki konwersji – gdzie są Twoje CTA (Call to Action)? Czy formularz kontaktowy działa na każdym urządzeniu? Ile pól ma formularz – każde dodatkowe pole to spadek konwersji o 5–10%.
- Wskaźniki behawioralne – jaki jest bounce rate (wskaźnik odrzuceń)? Średni czas na stronie? Głębokość scrollowania?
- Testy na prawdziwych urządzeniach – nie ufaj samym emulatorom. Przetestuj stronę na iPhonie, Samsungu i tablecie. Sprawdź na wolnym łączu mobilnym.
- Heatmapy i nagrania sesji – pokaż, gdzie użytkownicy klikają, jak daleko scrollują, w którym momencie opuszczają stronę.
Po audycie UX często okazuje się, że drobna zmiana – na przykład przesunięcie przycisku „Wyślij zapytanie” wyżej na stronie – zwiększa liczbę konwersji o 20–40%. To zmiany, które kosztują godzinę pracy, a przynoszą tysiące złotych.
Narzędzia: Microsoft Clarity (darmowe – heatmapy i nagrania), Hotjar (freemium), Google Analytics 4 (darmowe).
6. Audyt dostępności cyfrowej (WCAG)
To obszar, który do niedawna ignorowała większość firm. Od 28 czerwca 2025 roku obowiązuje w Polsce European Accessibility Act (EAA) – europejska dyrektywa o dostępności cyfrowej. I to nie jest martwy przepis.
Kogo dotyczy? Wszystkich firm oferujących usługi online – z wyjątkiem mikroprzedsiębiorstw (do 10 pracowników i 2 mln EUR obrotu). Jeśli masz stronę z formularzem kontaktowym, sklep online albo oferujesz rezerwacje przez internet – dotyczy Cię to.
Co wymaga standard WCAG 2.1 (poziom AA)?
- Kontrast kolorów – tekst musi mieć współczynnik kontrastu min. 4,5:1 względem tła. Jasny szary tekst na białym tle? Nie przejdzie.
- Nawigacja klawiaturą – cała strona musi być obsługiwalna bez myszki, wyłącznie klawiaturą (Tab, Enter).
- Teksty alternatywne (alt) – każda grafika informacyjna musi mieć opis. Nie „IMG_4527.jpg”, a „Zespół pracujący nad projektem strony internetowej”.
- Czytelna typografia – czcionka min. 16px, odpowiednie odstępy między wierszami.
- Responsywność – strona musi działać przy 200% powiększeniu.
- Deklaracja dostępności – osobna podstrona opisująca poziom zgodności z WCAG.
Kary za brak zgodności mogą sięgać do 10 000 PLN, ale to nie kara jest tu najważniejsza. Chodzi o to, że 15% populacji ma jakąś formę niepełnosprawności – i jeśli Twoja strona ich wyklucza, tracisz klientów.
Narzędzia: WAVE (darmowe – webaim.org/wave), axe DevTools (darmowe rozszerzenie Chrome), Lighthouse Accessibility (darmowe, wbudowane w Chrome).
7. Audyt treści i strategii contentowej
Treści na stronie to nie „tekst do wypełnienia przestrzeni”. To narzędzie sprzedażowe – i wymaga regularnej konserwacji, tak jak każde inne narzędzie.
Co sprawdzić:
- Aktualność – czy daty, ceny, oferty, nazwy produktów są aktualne na 2026 rok? Strona z cennikiem z 2023 roku podkopuje zaufanie.
- Content gap analysis – jakie tematy pokrywa Twoja konkurencja, a Ty nie? Jakich pytań szukają Twoi klienci, na które Twoja strona nie odpowiada?
- Jakość E-E-A-T – czy treści pokazują doświadczenie i ekspertyzę? Czy mają autora (z imieniem, zdjęciem, bio)? Google coraz mocniej premiuje treści z wyraźnym sygnałem autorytetu.
- Blog – czy publikujesz regularnie? Strona bez nowych treści od 6 miesięcy wysyła Google sygnał „nic się tu nie dzieje”.
- Spójność przekazu – czy ton komunikacji na stronie pasuje do social mediów i materiałów offline? Niespójność budzi podejrzenia.
Jeśli wynik audytu treści jest słaby, rozważ współpracę z agencją przy tworzeniu stron internetowych – bo dobra strona zaczyna się od dobrych treści, nie od designu.
Narzędzia: Screaming Frog (analiza meta danych), Surfer SEO / NeuronWriter (audyt treści pod SEO), Google Analytics 4 (analiza zaangażowania).
Narzędzia do audytu strony – darmowe i płatne
Nie musisz wydawać tysięcy złotych na audyt strony www. Darmowe narzędzia pokrywają 70–80% potrzeb. Płatne wchodzą do gry, gdy potrzebujesz głębszej analizy lub audytujesz dużą stronę.
Darmowe narzędzia
| Narzędzie | Do czego służy | Limit |
|---|---|---|
| Google Search Console | Indeksacja, błędy, wydajność w Google, profil linkowy | Bez limitu (Twoja strona) |
| Google Analytics 4 | Ruch, zachowania użytkowników, konwersje | Bez limitu |
| PageSpeed Insights | Core Web Vitals, wydajność | Bez limitu |
| Lighthouse (Chrome) | SEO, dostępność, wydajność, best practices | Bez limitu |
| WAVE | Audyt dostępności WCAG | Bez limitu |
| Screaming Frog | Crawlowanie, analiza techniczna | Do 500 URL |
| Microsoft Clarity | Heatmapy, nagrania sesji, analiza UX | Bez limitu |
Narzędzia płatne
| Narzędzie | Do czego służy | Cena od |
|---|---|---|
| Ahrefs | Profil linkowy, analiza konkurencji, słowa kluczowe | ~400 PLN/msc |
| SEMrush | Kompleksowy audyt SEO, tracking pozycji, content | ~450 PLN/msc |
| Screaming Frog (licencja) | Pełny crawl bez limitu URL | ~800 PLN/rok |
| Hotjar | Zaawansowane heatmapy, ankiety, feedback | ~150 PLN/msc |
| Sitebulb | Audyt techniczny z wizualizacjami | ~600 PLN/rok |
| Surfer SEO | Audyt treści, optymalizacja on-page | ~250 PLN/msc |
Rekomendacja na start: Google Search Console + PageSpeed Insights + Screaming Frog (darmowy) + WAVE + Microsoft Clarity. Te pięć narzędzi wystarczy do solidnego przeglądu strony. Zero kosztów.
Ile kosztuje audyt strony internetowej w 2026?

Pytanie, które zadaje każdy właściciel firmy – więc odpowiadamy konkretnie, z cenami z 2026 roku.
| Wariant | Zakres | Koszt | Czas |
|---|---|---|---|
| DIY (samodzielnie) | Podstawowy przegląd darmowymi narzędziami | 0 PLN (8–20 godzin Twojego czasu) | 2–5 dni |
| Audyt podstawowy (agencja) | SEO on-page + techniczny + raport z rekomendacjami | 500–2 000 PLN | 3–7 dni |
| Audyt rozszerzony (agencja) | SEO + UX + wydajność + treści + raport priorytetów | 2 000–5 000 PLN | 1–2 tygodnie |
| Audyt kompleksowy (agencja) | Wszystkie 7 obszarów + dostępność WCAG + plan wdrożenia | 5 000–10 000 PLN | 2–3 tygodnie |
Co wpływa na cenę? Przede wszystkim wielkość strony (100 podstron vs 5 000), branża (e-commerce to bardziej złożona analiza), zakres (sam SEO vs pełny audyt cyfrowy) i głębokość raportu (lista problemów vs pełny plan wdrożeniowy z priorytetami).
Czy warto robić samemu? Jeśli masz stronę do 50 podstron i podstawową wiedzę techniczną – jak najbardziej. Darmowe narzędzia dają dużo informacji. Jeśli Twoja strona ma setki podstron, sklep online lub złożoną strukturę – audyt u specjalisty zwróci się wielokrotnie. Nie dlatego, że narzędzia darmowe są gorsze, ale dlatego, że interpretacja danych wymaga doświadczenia, którego żadne narzędzie nie zastąpi.
Częste błędy, które wykrywamy podczas audytów
Przez lata pracy z polskimi firmami widzimy te same problemy. Lista poniżej to nasza „czarna lista” – 8 błędów, które pojawiają się na co drugiej stronie.
- Brak meta description na kluczowych podstronach – Google generuje opis sam, a wynik jest zwykle gorszy niż to, co mógłbyś napisać. Tracimy CTR.
- Zduplikowane tagi title – 3 podstrony z identycznym tytułem „Oferta | Firma XYZ”. Google nie wie, którą pokazać, więc często nie pokazuje żadnej.
- Wolne ładowanie na mobile (powyżej 3 sekund) – badania Google pokazują, że 53% użytkowników mobile opuszcza stronę, jeśli ładuje się dłużej niż 3 sekundy.
- Brak alt text na grafikach – masz 200 zdjęć na stronie i ani jedno nie ma opisu. To nie tylko problem SEO – to bariera dostępności.
- Złamane linki wewnętrzne – klikasz „Zobacz ofertę” i dostajesz błąd 404. Użytkownik ucieka, Google obniża ocenę.
- Brak deklaracji dostępności – od połowy 2025 roku wymagana prawnie. Jej brak to ryzyko kary i utrata zaufania.
- Nieaktualne treści – cennik z 2023 roku, oferta „sezon 2024”, artykuł z danymi za rok 2021. Sygnał dla Google i klienta: ta firma nie dba o szczegóły.
- Brak wersji mobilnej lub zła responsywność – przyciski za małe do kliknięcia palcem, tekst wymagający powiększania, menu, które się nakłada. W 2026 roku 68% ruchu na polskich stronach to mobile.
Każdy z tych problemów da się naprawić – zwykle w ciągu kilku godzin. Ale trzeba je najpierw zidentyfikować. Do tego służy audyt.
Jak KC Mobile przeprowadza audyt cyfrowy – nasz proces
Nie robimy audytów „z automatu”. Każdy klient ma inną sytuację, inne cele, inny budżet. Ale schemat działania jest sprawdzony i powtarzalny.
1. Konsultacja wstępna (bezpłatna) – rozmawiamy o Twoich celach biznesowych, problemach ze stroną i oczekiwaniach. Sprawdzamy, czy potrzebujesz pełnego audytu cyfrowego, czy może wystarczy audyt SEO.
2. Analiza 7 obszarów – przechodzimy przez wszystkie punkty opisane w tym artykule. Crawlujemy stronę, analizujemy dane z GSC i GA4, sprawdzamy wydajność, dostępność i UX. Na stronach powyżej 500 podstron korzystamy z płatnych wersji Screaming Frog i Sitebulb.
3. Raport z priorytetami – nie dostajesz 50-stronicowego PDF-a, którego nikt nie przeczyta. Dostajesz dokument z trzema sekcjami: „napraw natychmiast” (krytyczne błędy), „popraw w ciągu miesiąca” (ważne usprawnienia) i „zaplanuj na kwartał” (optymalizacje długoterminowe).
4. Prezentacja wyników – omawiamy raport na spotkaniu wideo. Tłumaczymy, CO jest problemem, DLACZEGO to szkodzi i JAK to naprawić. Bez żargonu – tak, żebyś mógł podjąć decyzję.
5. Wdrożenie zmian – opcjonalnie pomagamy wdrożyć rekomendacje. Dla firm, które mają własny zespół IT, przygotowujemy szczegółowe instrukcje. Dla tych, które wolą zlecić – realizujemy zmiany od A do Z.
Cały proces – od konsultacji po gotowy raport – trwa zwykle 2–3 tygodnie. Cena audytu cyfrowego w KC Mobile zaczyna się od 2 000 PLN netto, w zależności od wielkości i złożoności strony. Szczegóły znajdziesz na stronie naszej usługi audytu cyfrowego.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czym jest audyt cyfrowy strony internetowej?
Audyt cyfrowy strony to kompleksowy przegląd witryny obejmujący 7 obszarów: techniczny, wydajność (Core Web Vitals), SEO on-page, SEO off-page, UX i konwersje, dostępność cyfrową (WCAG) oraz treści. W odróżnieniu od samego audytu SEO, audyt cyfrowy analizuje stronę z perspektywy biznesowej – nie tylko widoczności w Google, ale też doświadczenia użytkownika i wyników sprzedażowych.
Ile kosztuje audyt strony internetowej w 2026 roku?
Koszty zależą od zakresu. Samodzielny audyt darmowymi narzędziami to 0 PLN (ale 8–20 godzin pracy). Podstawowy audyt SEO w agencji kosztuje 500–2 000 PLN. Kompleksowy audyt cyfrowy obejmujący wszystkie 7 obszarów to 5 000–10 000 PLN. Cena zależy od wielkości strony, branży i głębokości analizy. Większość firm MŚP mieści się w przedziale 2 000–5 000 PLN.
Jak często powinno się robić audyt strony?
Minimum raz w roku – optymalnie co 6 miesięcy. Dodatkowo po każdym znaczącym spadku ruchu, przed redesignem strony, przed sezonem sprzedażowym i po dużych aktualizacjach algorytmu Google. Firmy z branż dynamicznych (e-commerce, turystyka, nieruchomości) powinny robić przegląd kwartalnie.
Czy mogę przeprowadzić audyt strony samodzielnie?
Tak, szczególnie jeśli Twoja strona ma do 50 podstron. Darmowe narzędzia (Google Search Console, PageSpeed Insights, WAVE, Screaming Frog do 500 URL) pokrywają większość potrzeb. Samodzielny audyt wymaga jednak wiedzy, żeby poprawnie zinterpretować dane – narzędzie pokaże 47 błędów, ale nie powie Ci, które z nich faktycznie wpływają na Twój biznes.
Jakie darmowe narzędzia do audytu strony polecacie?
Piątkę narzędzi, które dajemy każdemu klientowi: Google Search Console (indeksacja i widoczność), PageSpeed Insights (wydajność), Screaming Frog w darmowej wersji (crawl techniczny do 500 URL), WAVE (dostępność WCAG) i Microsoft Clarity (heatmapy i nagrania sesji użytkowników). Razem pokrywają 80% potrzeb audytowych.
Podsumowanie – Twój plan audytu przed sezonem 2026
Audyt cyfrowy strony to nie jednorazowa formalność – to przegląd, który pozwala wyłapać problemy, zanim zaczną kosztować Cię klientów. Siedem obszarów, przez które przeprowadził Cię ten artykuł (techniczny, wydajność, SEO on-page, SEO off-page, UX, dostępność, treści), daje pełny obraz kondycji Twojej witryny.
Kluczowa myśl: lepiej zrobić audyt strony www i wdrożyć poprawki przed sezonem niż reagować, gdy ruch już spadł. Marzec to idealny moment, żeby zacząć – do maja Twoja strona może być w zupełnie innej formie.
Chcesz wiedzieć, jak wypada Twoja strona? Skontaktuj się z KC Mobile – przeprowadzimy bezpłatną wstępną analizę i powiemy Ci, które obszary wymagają uwagi. Bez zobowiązań, bez haczyka – po prostu popatrzymy na dane i damy Ci szczerą opinię.