Przejdź do treści
Wydajność

CDN - co to jest i czy potrzebujesz?

CDN to sieć serwerów rozsianych geograficznie, które trzymają kopie plików Twojej strony i podają je z lokalizacji najbliższej odwiedzającemu. Zamiast pobierać zdjęcie z serwera w Warszawie, użytkownik z Berlina dostaje je z Niemiec. Przy witrynie obsługującej wyłącznie polskich klientów sama odległość ma mniejsze znaczenie, bo serwer i tak stoi blisko. Zysk bierze się wtedy z czego innego i właśnie o tym jest ten poradnik.

Jak działa CDN?

Bez CDN każde żądanie trafia do Twojego serwera. Przy stu odwiedzających jednocześnie serwer wysyła sto razy te same zdjęcia, style i skrypty.

Po wdrożeniu CDN ruch idzie najpierw do najbliższego węzła sieci. Jeśli plik jest tam zapisany, użytkownik dostaje go od razu, a Twój serwer nie dowiaduje się nawet, że ktoś wszedł. Do serwera trafia tylko to, czego w pamięci podręcznej nie ma.

Konfiguracja polega zwykle na przeniesieniu obsługi DNS domeny do dostawcy i włączeniu pośredniczenia. Od tego momentu ruch przechodzi przez jego sieć, a Twój adres IP przestaje być widoczny z zewnątrz.

Cztery zyski, z których tylko jeden dotyczy odległości

Odciążenie serwera. Największy praktyczny zysk dla polskiej witryny. Pliki statyczne przestają obciążać Twój hosting, więc zostaje mu moc na generowanie stron i obsługę koszyka.

Krótszy dystans. Ma znaczenie przy klientach zagranicznych. Przy ruchu wyłącznie z Polski różnica jest niewielka.

Ochrona przed atakami. Sieć filtrująca przed witryną odrzuca zalew żądań, zanim dotrą do serwera. Opisujemy to szerzej w poradniku atak DDoS na stronę.

Przetwarzanie obrazów w locie. Część dostawców potrafi skalować i konwertować zdjęcia do WebP przy wydawaniu, więc telefon dostaje mniejszy plik niż komputer, mimo że w bibliotece leży jeden oryginał.

To ostatnie bywa najbardziej opłacalne przy witrynach z zaniedbaną biblioteką zdjęć, bo rozwiązuje problem, którego nikt nie posprząta ręcznie.

Czy polska strona potrzebuje CDN?

SytuacjaCzy warto
Witryna firmowa, klienci z Polski, mały ruchopcjonalnie, głównie dla ochrony
Sklep z ruchem i dużą liczbą zdjęćtak, odciążenie serwera jest wyraźne
Klienci zagranicznitak, tu liczy się odległość
Witryna narażona na atakitak, to podstawowa warstwa ochrony
Landing na jednym ekranienie, nie ma czego rozdzielać

Uczciwa odpowiedź brzmi: dla typowej strony firmowej z ruchem krajowym CDN nie jest przełomem wydajnościowym, ale bezpłatny plan i tak się opłaca ze względu na ochronę i pamięć podręczną plików statycznych.

Klienci pytają o CDN, gdy strona jest wolna, a prawie zawsze wąskim gardłem są nieskompresowane zdjęcia i brak cache. CDN dołożony do takiej witryny rozwozi po świecie te same za duże pliki.
Krzysztof Czapnik, KC Mobile

Ile kosztuje CDN?

Bezpłatny plan Cloudflare wystarcza dla większości witryn firmowych i obejmuje podstawową ochronę oraz pamięć podręczną plików statycznych.

Według cennika Cloudflare plan Pro kosztuje 20 dolarów miesięcznie, czyli około 80 zł w przeliczeniu, i dokłada reguły zapory oraz optymalizację obrazów. Usługi rozliczane za transfer, jak BunnyCDN, przy średniej witrynie zamykają się w kilkudziesięciu złotych miesięcznie.

Warto zestawić to z kosztem hostingu. Według ofert popularnych dostawców przejście z pakietu za 20-30 zł na VPS za 50-150 zł miesięcznie bywa droższe niż dołożenie CDN do obecnego serwera, a efekt dla stron statycznych jest podobny.

Jak wdrożyć CDN bez psucia strony?

1. Przenieś obsługę DNS domeny do dostawcy i sprawdź, czy wszystkie rekordy zostały przepisane, łącznie z pocztą
2. Włącz pośredniczenie dla rekordów strony, ale nie dla poczty
3. Ustaw reguły pamięci podręcznej: pliki statyczne na długo, HTML krótko albo wcale
4. Wyklucz koszyk, kasę, panel klienta i administrację
5. Sprawdź certyfikat SSL, bo teraz obsługuje go dostawca, a nie Twój serwer
6. Przetestuj całą ścieżkę zakupu w oknie prywatnym

Najczęstszy błąd to włączenie pośredniczenia dla rekordu poczty. Skutkiem jest przestająca działać skrzynka firmowa, zwykle zauważona dzień później przez klienta, który nie dostał odpowiedzi.

Przed przełączeniem warto zapisać zrzut wszystkich dotychczasowych rekordów DNS. Import automatyczny bywa niekompletny i najczęściej gubi wpisy weryfikacyjne usług zewnętrznych, o których nikt nie pamięta do momentu, gdy przestają działać.

CDN a cache po stronie strony

To dwie różne warstwy i łatwo je pomylić. Wtyczka cache zapisuje gotowy HTML na Twoim serwerze. CDN trzyma kopie plików u siebie, bliżej użytkownika.

Współpracują dobrze, o ile nie robią tego samego. Jeśli CDN zapisuje także strony HTML, a wtyczka je generuje, przy publikacji trzeba wyczyścić obie pamięci, inaczej odwiedzający zobaczy starą wersję.

Praktyczna zasada: HTML zostawiamy pod kontrolą witryny, a CDN dostaje pliki statyczne. Wyjątkiem są witryny czysto treściowe bez logowania, gdzie zapisanie całych stron na brzegu sieci daje największy skok.

Konfigurację samego cache opisujemy w poradniku cache w WordPress.

Którego dostawcę wybrać?

Wybór jest mniej istotny niż poprawna konfiguracja, ale różnice są.

RozwiązanieModel rozliczeńDla kogo
Cloudflarebezpłatny plan, wyższe od 20 dolarów miesięczniedomyślny wybór, ochrona w cenie
BunnyCDNopłata za transferwitryny z dużą liczbą plików i przewidywalnym ruchem
CDN wbudowany w hostingw cenie pakietugdy hosting zarządzany już go oferuje
Usługi klasy korporacyjnejstała opłata, wysokie progiserwisy, dla których przestój liczy się w tysiącach złotych

Dla polskiej witryny firmowej i typowego sklepu bezpłatny Cloudflare zamyka temat. Przejście na plan płatny ma sens dopiero wtedy, gdy potrzebujesz reguł zapory albo przetwarzania obrazów, a nie dlatego, że plan płatny brzmi poważniej.

Zanim cokolwiek wybierzesz, sprawdź, czy Twój hosting zarządzany nie ma już CDN w pakiecie. Dwie warstwy robiące to samo to najprostsza droga do stron, które nie chcą się odświeżyć po publikacji.

Kiedy CDN nie pomoże?

Nie przyspieszy generowania strony, bo to dzieje się na Twoim serwerze. Jeśli PHP potrzebuje sekundy na zbudowanie karty produktu, CDN dostarczy tę sekundę szybciej, ale jej nie skróci.

Nie naprawi ciężkich zdjęć, chyba że dostawca przetwarza obrazy w locie. W przeciwnym razie rozwozi po świecie dokładnie te same pliki.

Nie pomoże w koszyku, kasie i panelu klienta, bo te widoki muszą być świeże i są wykluczone z pamięci podręcznej.

Wniosek praktyczny: CDN wchodzi po cache i po obrazach, nie zamiast nich. Kolejność całości opisujemy w poradniku jak przyspieszyć wolną stronę.

CDN a statystyki i logi

Po wdrożeniu zmienia się jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć: Twój serwer przestaje widzieć znaczną część ruchu. Statystyki liczone z logów serwera pokażą spadek, choć odwiedzających jest tyle samo.

Analityka działająca w przeglądarce, jak Google Analytics, nie jest tym dotknięta, bo liczy wejścia po stronie użytkownika. Jeśli jednak opierasz się na statystykach z panelu hostingu, po wdrożeniu przestaną być porównywalne z poprzednimi miesiącami.

Druga sprawa to adresy IP w logach. Bez dodatkowej konfiguracji serwer zobaczy adresy sieci pośredniczącej zamiast prawdziwych odwiedzających. Ma to znaczenie przy blokowaniu nadużyć i przy narzędziach bezpieczeństwa, które liczą nieudane próby logowania z jednego adresu.

Dostawcy przekazują prawdziwy adres w dodatkowym nagłówku, a wtyczki bezpieczeństwa zwykle mają opcję jego odczytania. Warto ją włączyć od razu, żeby nie zablokować wszystkich naraz.

Jak sprawdzić, czy działa?

W narzędziach przeglądarki, w zakładce Sieć, sprawdź nagłówki odpowiedzi dla pliku graficznego. Dostawcy dodają własny nagłówek informujący, czy plik przyszedł z pamięci podręcznej, czy z Twojego serwera.

Drugi test to sprawdzenie adresu IP domeny. Po poprawnym wdrożeniu wskazuje on na sieć dostawcy, a nie na Twój serwer. Jeśli nadal widać oryginalny adres, pośredniczenie nie jest włączone i cała warstwa ochronna nie działa.

Trzeci, przy sklepie najważniejszy: przejdź ścieżkę zakupu i sprawdź, czy koszyk nie pokazuje cudzej zawartości. To najpoważniejszy możliwy błąd konfiguracji i wychodzi wyłącznie w teście z dwóch różnych przeglądarek.

Wdrażamy i konfigurujemy to w ramach opieki nad stroną WordPress, zwykle tego samego dnia. Napisz przez formularz na stronie kontakt, jeśli chcesz, żebyśmy sprawdzili, czy w Twoim przypadku CDN cokolwiek zmieni.

Korzyści

  • Odciążenie serwera, czyli realny zysk także przy ruchu wyłącznie z Polski
  • Podstawowa ochrona przed atakami w cenie bezpłatnego planu
  • Konfiguracja wykluczeń dla koszyka, kasy i panelu klienta
  • Rekordy poczty zostawiamy bez pośredniczenia, żeby skrzynka firmowa działała

Najczęściej zadawane pytania

Czy potrzebuję CDN dla strony kierowanej wyłącznie do polskich klientów?
Zysk z odległości jest niewielki, bo serwer i tak stoi blisko. Zostaje odciążenie serwera, ochrona przed atakami i pamięć podręczna plików statycznych. Przy bezpłatnym planie to opłacalne nawet dla małej witryny.
Ile kosztuje CDN?
Cloudflare ma bezpłatny plan wystarczający dla większości stron. Plan Pro to 20 dolarów miesięcznie. Usługi rozliczane za transfer przy średniej witrynie zamykają się w kilkudziesięciu złotych miesięcznie.
Czy CDN zastąpi wtyczkę cache?
Nie, to różne warstwy. Wtyczka zapisuje gotowy HTML na Twoim serwerze, CDN trzyma pliki u siebie. Warto je łączyć, ale tak, żeby nie zapisywały tego samego, bo wtedy publikacja wymaga czyszczenia dwóch pamięci.
Czy CDN zepsuje mi sklep?
Tylko przy braku wykluczeń. Koszyk, kasa i panel klienta muszą omijać pamięć podręczną. Po wdrożeniu koniecznie przejdź ścieżkę zakupu w dwóch różnych przeglądarkach.
Czy po wdrożeniu CDN moja poczta przestanie działać?
Przestanie, jeśli włączysz pośredniczenie dla rekordów pocztowych. Rekordy MX zostawia się bez pośredniczenia, kierowane bezpośrednio na serwer poczty. To najczęstszy błąd przy pierwszym wdrożeniu.
Mam hosting zarządzany. Czy CDN nadal ma sens?
Sprawdź najpierw, czy nie jest już w pakiecie. Według ofert dostawców hosting zarządzany za 100-300 zł miesięcznie zwykle zawiera własną warstwę pamięci podręcznej na brzegu sieci. Dokładanie drugiej oznacza dwie pamięci do czyszczenia przy każdej publikacji.
Czy CDN poprawi Core Web Vitals?
Pośrednio, przez krótszy czas odpowiedzi dla plików statycznych. Nie naprawi natomiast ciężkiego zdjęcia nagłówkowego ani nadmiaru skryptów, czyli dwóch najczęstszych przyczyn słabych wyników. Szczegóły rozkładamy w osobnym poradniku o Core Web Vitals.
Bezpłatna wycena