Wolny hosting - kiedy pora na zmianę?
Hosting bywa oskarżany jako pierwszy, a winny jest jako ostatni. Zanim zapłacisz za mocniejszy serwer, warto sprawdzić, czy strona nie jest po prostu ciężka, bo przeniesienie nieoptymalnej witryny podnosi rachunek i zostawia ten sam problem. Rozstrzyga jedna liczba: czas do pierwszego bajtu, czyli jak długo serwer myśli, zanim zacznie odpowiadać.
Jak sprawdzić, czy to hosting?
Zmierz czas do pierwszego bajtu na stronie z włączonym cache. To liczba, która mówi o serwerze, a nie o wadze obrazów czy skryptów.
| TTFB | Co to znaczy | Co robić |
|---|---|---|
| poniżej 200 ms | serwer jest w porządku | szukaj przyczyny w obrazach i skryptach |
| 200-500 ms | akceptowalnie, jest zapas | najpierw cache i optymalizacja |
| 500 ms - 1 s | serwer jest wąskim gardłem | rozważ zmianę pakietu |
| powyżej 1 s | serwer nie wyrabia | zmiana hostingu albo architektury |
Zrób pomiar kilka razy w ciągu doby, w tym w godzinach największego ruchu. Jeśli rano jest dobrze, a po południu fatalnie, to typowy obraz współdzielonego serwera, na którym sąsiedzi zabierają zasoby.
Sygnały, że pakiet jest za mały
- Strona zwalnia zawsze o tych samych porach, niezależnie od zmian w kodzie
- Panel administracyjny działa wolno, choć strona publiczna ma cache
- W panelu hostingu widać przekroczenia limitu procesów albo pamięci
- Pojawiają się błędy 500 lub 503 przy większym ruchu
- Kopia zapasowa albo import produktów kończy się przekroczeniem czasu
Sam wzrost ruchu jest dobrą wiadomością, tylko trzeba za nim nadążyć infrastrukturą. Sklep, który zwalnia w kampanii, traci dokładnie wtedy, kiedy płaci za odwiedzających.
Co wybrać zamiast?
Według ofert popularnych hostingów pakiety współdzielone za 20-30 zł miesięcznie dzielą zasoby między wiele kont i to one najczęściej okazują się wąskim gardłem przy realnym ruchu.
Według ofert dostawców przyzwoity VPS zaczyna się od 50-150 zł miesięcznie i daje własne zasoby, ale wymaga kogoś, kto go skonfiguruje i będzie aktualizował. Hosting zarządzany pod WordPressa, od 100-300 zł miesięcznie, kosztuje więcej, za to bierze na siebie aktualizacje, kopie zapasowe i cache po stronie serwera.
Przy sklepie liczymy to prosto: jeśli godzina przestoju kosztuje więcej niż roczna różnica w cenie hostingu, dyskusja o oszczędzaniu na serwerze jest bezprzedmiotowa.
Krzysztof Czapnik, KC Mobile
Co realnie różni pakiety hostingowe
Cena jest najmniej informatywnym parametrem oferty. Liczy się to, co jest pod nią.
| Parametr | Dlaczego ma znaczenie |
|---|---|
| Limit procesów PHP | decyduje, ilu użytkowników obsłużysz naraz |
| Pamięć na konto | przy niskiej strona przewraca się na cięższych operacjach |
| Rodzaj dysków | NVMe skraca czas zapytań do bazy |
| Wersje PHP do wyboru | możliwość cofnięcia po nieudanej aktualizacji |
| Środowisko testowe | aktualizacje sprawdzasz na kopii, nie na produkcji |
| Kopie zapasowe i ich odtwarzanie | kopia bez sprawdzonego odtwarzania to złudzenie |
Według naszego cennika sama migracja z testami mieści się zwykle w 500-1500 zł, więc przy różnicy kilkudziesięciu złotych miesięcznie zwrot z przeniesienia liczy się w miesiącach, a nie latach.
Dane z naszych wdrożeń pokazują też rzecz mniej oczywistą: po przejściu na hosting z wyborem wersji PHP i środowiskiem testowym spada liczba awarii po aktualizacjach, bo można je sprawdzić przed wdrożeniem.
Jak przeprowadzić migrację bez przestoju?
1. Skopiuj witrynę na nowy serwer i uruchom ją tam pod adresem tymczasowym
2. Przetestuj wszystko, co zarabia: koszyk, płatności, formularze, pocztę
3. Obniż czas życia rekordów DNS na kilka godzin przed przełączeniem
4. Zamroź zmiany na starej witrynie, przenieś ostatnie dane i przełącz DNS
5. Zostaw stary serwer włączony przez kilka dni, aż propagacja się zakończy
Samo przeniesienie to kilka godzin, testy jeden do dwóch dni, a propagacja DNS do 48 godzin. Bezpiecznie zaplanuj tydzień od decyzji do pełnego przejścia i nie rób tego w szczycie sezonu sprzedażowego.
Najczęściej zapominane elementy to poczta firmowa i certyfikat SSL. Przeniesienie samej strony bez skrzynek kończy się tym, że firma traci pocztę w dniu migracji.
Zanim zmienisz hosting
Sprawdź, czy taniej i szybciej nie da się osiągnąć tego samego na miejscu. Włączenie cache, kompresja obrazów i usunięcie wtyczek dublujących funkcje potrafią zdjąć z serwera tyle pracy, że pakiet znów wystarcza.
Kolejność opisujemy w poradniku jak przyspieszyć wolną stronę. Jeśli po tych krokach czas do pierwszego bajtu nadal przekracza pół sekundy, zmiana serwera jest uzasadniona.
Migracje przeprowadzamy razem z przejęciem opieki nad stroną WordPress, z testami przed przełączeniem DNS. Napisz przez formularz na stronie kontakt, a zaczniemy od bezpłatnego pomiaru TTFB w ciągu 24 godzin.
Czego nie robić przy zmianie hostingu
Nie przełączaj DNS przed przetestowaniem witryny na nowym serwerze. Jeśli coś nie działa, klienci zobaczą to przed Tobą.
Nie kasuj starego konta od razu po migracji. Przez kilka dni część ruchu i poczty nadal trafia na stary adres, a stare konto jest wtedy jedyną kopią zapasową.
Nie przenoś witryny w trakcie kampanii reklamowej ani przed weekendem. Jeśli coś wymaga poprawki, lepiej mieć na nią cały dzień roboczy.
Korzyści
- Pomiar TTFB rozstrzyga, czy winny jest serwer, czy sama strona
- Migracja z testami przed przełączeniem DNS, nie po
- Przenosimy też pocztę i certyfikat, nie tylko pliki i bazę
- Bezpłatna wstępna diagnoza TTFB w ciągu 24 godzin