Przejdź do treści

Jak wybrać wykonawcę strony internetowej? Kryteria, czerwone flagi i pytania przed umową

Opublikowano: 9 lipca 2026

Zamawiasz stronę pierwszy raz albo drugi – po tym, jak poprzedni wykonawca zniknął z pieniędzmi i hasłami do panelu. Tak czy inaczej stoisz przed pytaniem, które decyduje o efekcie na lata: komu to zlecić. Rynek jest pełen ofert od 500 zł po kilkadziesiąt tysięcy, a większość obietnic brzmi identycznie. Ten poradnik nie jest o tym, ile kosztuje strona ani co wpisać do umowy – to praktyczny przewodnik, jak rozpoznać i wybrać dobrego wykonawcę, zanim wydasz pierwszą złotówkę.

Krótka odpowiedź

Jak wybrać wykonawcę strony internetowej? Najpierw zdefiniuj cel i budżet, potem oceń kandydatów według twardych kryteriów: żywe portfolio (sprawdź, czy realizacje nadal działają i jak szybko się ładują), niezależne opinie, przejrzysty proces i wycena, kompetencje techniczne oraz wsparcie po wdrożeniu. Ustal na piśmie, że domena, hosting i pełne prawa do kodu będą na Ciebie.

Cena nie może być pierwszym kryterium – najtańsza oferta bywa najdroższa.

Usługi KC Mobile

Sprawdź naszą ofertę

Potrzebujesz pomocy specjalisty? Skorzystaj z naszych usług i rozwiń swój biznes online.

Dlaczego wybór wykonawcy strony to decyzja biznesowa, a nie zwykły zakup usługi?

Bo strona internetowa to nie jednorazowy koszt, tylko aktyw, który pracuje dla firmy przez kilka lat – przyjmuje zapytania, buduje wiarygodność i sprzedaje wtedy, kiedy Ty śpisz. Zły wybór wykonawcy nie kończy się na przepłaceniu. Kończy się przebudową od zera, utraconymi kontaktami i miesiącami, w których Twoja wizytówka w sieci odstrasza zamiast przyciągać.

Skala tej decyzji rośnie, gdy spojrzysz na to, jak ludzie dziś korzystają z internetu. Ponad 60% globalnego ruchu w sieci pochodzi z urządzeń mobilnych (wg Statcounter GlobalStats), a około 53% użytkowników mobilnych porzuca stronę, która ładuje się dłużej niż 3 sekundy (wg Google / Think with Google, na podstawie badania SOASTA). Innymi słowy: jeśli wykonawca odda Ci stronę wolną i źle działającą na telefonie, tracisz połowę potencjalnych klientów, zanim w ogóle zobaczą Twoją ofertę. To nie jest kwestia estetyki – to twarda matematyka utraconych leadów.

Dlatego traktuj ten wybór jak rekrutację partnera biznesowego, a nie jak zamawianie pizzy. I od razu ustawmy właściwą ramę: to nie jest artykuł o tym, ile kosztuje strona, ani o tym, co dokładnie wpisać do umowy. To przewodnik, jak rozpoznać i zweryfikować dobrego wykonawcę, zanim przelejesz zaliczkę. Kwestie ceny i pułapek prawnych mają u nas osobne, szczegółowe opracowania – tu skupiamy się na jednym: kto ma zrobić Ci stronę i jak sprawdzić, czy naprawdę potrafi.

Przewodnia zasada, do której będziemy wracać, jest prosta. Dobry wykonawca sam, bez oporów, odpowie Ci na każde trudne pytanie z tego poradnika. Jeśli zaczyna się zasłaniać, mówić ogólnikami albo zbywać Cię tekstem "to szczegóły techniczne, nie musi się pani tym martwić" – to już jest sygnał ostrzegawczy. Transparentność jest tu najlepszym testem kompetencji i uczciwości.

Potrzebujesz profesjonalnej strony WordPress?

Tworzymy strony WordPress, które są szybkie, bezpieczne i zoptymalizowane pod SEO. Od 3000 zł.

Kto może zrobić Ci stronę? Kreator, freelancer czy agencja – porównanie

W praktyce masz cztery drogi: zbudować stronę samodzielnie na kreatorze, zatrudnić freelancera, wybrać małą agencję lub studio albo wejść w projekt z dużą agencją interaktywną. Każda opcja sprawdza się w innej sytuacji – nie ma jednej najlepszej, jest najlepsza dla Twojego budżetu, skali i tempa.

Kreator stron / samodzielnie (Wix, Squarespace, WordPress.com)

Kreator to gotowa platforma, na której sam składasz stronę z bloków metodą przeciągnij i upuść. Najtaniej i najszybciej – ruszasz w weekend, płacisz abonament miesięczny. Minus: jesteś ograniczony szablonami, a przede wszystkim wpadasz w vendor lock-in (uzależnienie od dostawcy) – Twojej strony nie przeniesiesz na inny hosting ani do innego systemu, bo należy do platformy. Dobre na start dla jednoosobowej działalności czy portfolio. Jeśli wahasz się między kreatorem a rozwiązaniem profesjonalnym, pomocne będzie porównanie WordPress vs Wix dla małej firmy.

Freelancer

Jeden specjalista, który projektuje i wdraża stronę. Zalety: niższa cena niż w agencji, elastyczność, bezpośredni kontakt z osobą, która realnie robi robotę. Ryzyka są jednak realne i dotyczą ciągłości: freelancer może zachorować, zniknąć, zmienić branżę albo mieć nawał zleceń akurat wtedy, gdy Twoja strona przestanie działać. To model one-man-band – świetny do prostszych projektów, ryzykowny, gdy strona jest krytyczna dla firmy i musi mieć zapewnione wsparcie.

Mała agencja / studio

Najczęstszy złoty środek dla małych i średnich firm. Dostajesz zespół (projektant, developer, czasem specjalista SEO), ustrukturyzowany proces i – co kluczowe – ciągłość: gdy jedna osoba wypadnie, projekt idzie dalej. Ceny wyższe niż u freelancera, ale nadal rozsądne, a ryzyko "zniknięcia wykonawcy" znacznie mniejsze. Dla większości firm zamawiających stronę firmową lub prosty sklep to opcja o najlepszym stosunku bezpieczeństwa do kosztu.

Duża agencja interaktywna

Rozbudowany zespół, formalne procesy, discovery, projektowanie UX, testy. Ma sens przy dużych, złożonych projektach: rozbudowany serwis, integracje z systemami, wymagająca marka, duży budżet. Dla typowej strony wizytówkowej czy małego sklepu to zwykle przepłacenie – dostaniesz proces skrojony pod korporację i cennik do niego dopasowany.

Porównanie czterech opcji (orientacyjne przedziały rynkowe, nie cennik KC Mobile):

OpcjaDla kogoZaletyRyzykaOrientacyjny koszt (rynkowo)
Kreator / samodzielnieJednoosobowa firma, portfolio, start bez budżetuNajtaniej, najszybciej, brak zależności od wykonawcyVendor lock-in, ograniczone szablony, słabsze SEO i wydajnośćAbonament od kilkudziesięciu zł/mc
FreelancerProsta strona firmowa przy ograniczonym budżecieNiska cena, elastyczność, bezpośredni kontaktCiągłość, dostępność, brak zespołu, jeden punkt awariiKilka tysięcy zł
Mała agencja / studioWiększość MŚP, strona firmowa, prosty sklepZespół, proces, ciągłość, wsparcie po wdrożeniuWyższy koszt niż freelancerKilka do kilkunastu tys. zł
Duża agencja interaktywnaDuże, złożone projekty, wymagająca markaPełny proces UX, testy, skala, gwarancjeWysoki koszt, długi czas, przerost dla małej firmyKilkadziesiąt tys. zł+

Widełki podajemy jako rynkowe rzędy wielkości – realną wycenę zawsze ustalasz indywidualnie. Głębiej temat kosztów rozkładamy w osobnym artykule: ile kosztuje strona internetowa. Tu ważne jest co innego: nazwa opcji nie gwarantuje jakości. Są świetni freelancerzy i słabe agencje. Dlatego przechodzimy od tego, KOGO wybrać, do tego, JAK go ocenić.

Na co zwrócić uwagę przy ocenie wykonawcy? 8 kluczowych kryteriów

Kiedy masz już listę kandydatów, przepuść każdego przez ten sam zestaw kryteriów. Dobry wykonawca wypada mocno w większości z nich – nie tylko w cenie.

1. Portfolio i realne wdrożenia Nie zdjęcia makiet, tylko żywe strony, które działają online. Ile z nich to projekty podobne do Twojego? Czy nadal funkcjonują po roku, dwóch? Portfolio to najtwardszy dowód umiejętności – w kolejnej sekcji pokazujemy, jak je zweryfikować krok po kroku.

2. Specjalizacja i znajomość branży Wykonawca, który robił już strony w Twojej branży, rozumie kontekst: czego szukają Twoi klienci, jakie sekcje konwertują, jakie są wymogi prawne. Poproś o realizacje z Twojego segmentu.

3. Proces: brief i discovery Brief projektu to dokument, w którym spisujecie cel strony, grupę docelową i zakres. Discovery (warsztat) to etap, w którym wykonawca dopytuje o Twój biznes, zanim zacznie projektować. Firma, która od razu podaje cenę bez żadnych pytań, sprzedaje gotowca – nie rozwiązanie Twojego problemu.

4. Kompetencje techniczne Tu oddziela się profesjonalistów od amatorów. Zapytaj o: responsywność (RWD) – automatyczne dopasowanie strony do ekranu telefonu; Core Web Vitals – zestaw wskaźników Google mierzących szybkość i stabilność ładowania; podstawowe SEO on-page; oraz dostępność (WCAG) – zgodność z wymogami dla osób z niepełnosprawnościami, która od 2025 roku bywa obowiązkiem prawnym dla części firm. Wobec danych o mobilnym ruchu i porzucaniu wolnych stron to nie są dodatki, tylko fundament.

5. Komunikacja i osoba kontaktowa Kto będzie Twoim kontaktem? Czy odpowiada konkretnie i na czas już na etapie oferty? Sposób komunikacji przed umową to zapowiedź tego, jak będzie wyglądać współpraca i wsparcie po wdrożeniu.

6. Referencje i opinie Opinie na własnej stronie wykonawcy to za mało. Szukaj śladów w niezależnych źródłach – wizytówka Google, Clutch, grupy branżowe. Znacząca większość konsumentów czyta opinie online przed wyborem lokalnej firmy (wg BrightLocal Local Consumer Review Survey), więc traktuj ten krok poważnie także jako klient.

7. Przejrzysta wycena i zakres Dobra oferta jasno mówi, co jest w cenie, a za co zapłacisz osobno (teksty, zdjęcia, wtyczki premium, hosting, utrzymanie). Wycena "strona – 3000 zł" bez rozpisanego zakresu to zaproszenie do dopłat.

8. Co dzieje się po wdrożeniu Wsparcie po starcie, poprawki, aktualizacje. Zapytaj o to zanim podpiszesz umowę – wracamy do tego w sekcji o gwarancji i SLA.

Jedna uwaga, którą potwierdza cały rynek i każdy poważny poradnik: cena nie jest kryterium numer jeden. Najtańsza oferta bardzo często okazuje się najdroższa, bo prowadzi do przebudowy. Cena to jeden z ośmiu czynników – nie pierwszy z nich.

Jak zweryfikować portfolio i opinie wykonawcy? Procedura krok po kroku

Większość poradników mówi "sprawdź portfolio i opinie" i na tym kończy. Problem w tym, że portfolio łatwo podrasować – wrzucić cudze projekty albo martwe strony. Dlatego zamiast wierzyć na słowo, przeprowadź krótkie śledztwo. Zajmuje kilkanaście minut i potrafi odsiać połowę kandydatów.

Krok 1. Otwórz realizacje z portfolio na żywo. Nie oglądaj zrzutów ekranu – wejdź na podane adresy. Czy strony nadal działają? Czy wyglądają tak jak na portfolio, czy klient dawno je przebudował u kogoś innego (co bywa sygnałem, że współpraca się nie udała)?

Krok 2. Przetestuj szybkość. Wrzuć jedną–dwie realizacje do Google PageSpeed Insights (darmowe narzędzie Google). Zobaczysz wyniki Core Web Vitals – jeśli firmowe wdrożenia wykonawcy ładują się wolno i mają czerwone wskaźniki, tak samo zrobi Twoją stronę. To najszybszy test, czy deklarowane "dbamy o wydajność" ma pokrycie.

Krok 3. Sprawdź, kto naprawdę to zrobił. Zajrzyj do stopki realizacji – często jest tam podpis wykonawcy. Możesz też sprawdzić dane domeny w publicznej bazie whois. Cel: upewnić się, że to faktycznie ich projekt, a nie cudza praca w cudzym portfolio.

Krok 4. Poproś o kontakt do referencji i zadzwoń. Uczciwy wykonawca poda Ci telefon do jednego–dwóch klientów. Krótka rozmowa mówi więcej niż dziesięć opinii na stronie: czy dotrzymywali terminów, jak reagowali na poprawki, czy jest wsparcie po wdrożeniu, czy poleciliby ich ponownie.

Krok 5. Poszukaj opinii poza stroną wykonawcy. Wizytówka Google, Clutch, branżowe grupy na Facebooku, fora. Opinie na własnej stronie firmy są zawsze wyselekcjonowane – niezależne źródła pokazują pełniejszy obraz. Zwróć uwagę nie tylko na oceny, ale na to, JAK firma reaguje na krytykę.

Krok 6. Sprawdź proces odkrywania. Zapytaj kandydata, jak wygląda start projektu. Dobry wykonawca opowie o briefie i discovery – to znak, że projektuje pod Twój cel, a nie wkleja Cię w gotowy szablon.

Ta procedura to Twoja tarcza przed najczęstszym scenariuszem porażki: ładna oferta, świetne portfolio na papierze, a w rzeczywistości martwe linki i przepisane cudze realizacje.

Czerwone flagi – po czym poznać wykonawcę, którego lepiej unikać?

Są sygnały, które powinny zapalić czerwoną lampkę niezależnie od tego, jak dobrze brzmi oferta. Pojedyncza flaga to powód do dopytania. Kilka naraz to powód, żeby odejść od stołu.

  • Brak umowy, współpraca "na słowo". Bez umowy nie masz nic – ani terminu, ani zakresu, ani praw do efektu.
  • Cena podejrzanie niska (np. "strona od 500 zł"). Za tę kwotę dostaniesz gotowca albo dopłaty na każdym kroku. Profesjonalna praca kosztuje.
  • Żądanie 100% zaliczki z góry. Standardem jest podział na transze (np. zaliczka i płatność po odbiorze). Pełna przedpłata przerzuca całe ryzyko na Ciebie.
  • Brak przekazania dostępu do CMS. Jeśli po wdrożeniu nie dostajesz konta administratora, jesteś zakładnikiem – każda zmiana treści przez wykonawcę i za jego stawkę.
  • Rejestrowanie domeny lub hostingu na wykonawcę. To jedna z najgroźniejszych pułapek. Wracamy do niej w osobnej sekcji.
  • Brak briefu i discovery. Gotowa wycena bez jednego pytania o Twój biznes = gotowiec, nie rozwiązanie.
  • Brak portfolio lub portfolio z martwych stron. Sprawdź to procedurą z poprzedniej sekcji.
  • Komunikacja wyłącznie przez Messenger albo telefon, bez śladu na piśmie. Ustalenia, których nie da się odtworzyć, znikają dokładnie wtedy, gdy pojawia się spór.
  • Brak wsparcia po wdrożeniu. "Oddajemy i się żegnamy" oznacza, że przy pierwszym problemie zostajesz sam.
  • Obietnice "gwarancji 1. miejsca w Google". Nikt nie może tego zagwarantować – Google zabrania takich obietnic. To klasyczny znak naciągacza.
  • Brak specyfikacji i zakresu w ofercie. Jeśli nie wiesz dokładnie, co kupujesz, kupujesz kłopoty.

Żeby łatwiej było reagować na żywo, oto najczęstsze sytuacje w formie par – to samo pytanie, dwie odpowiedzi:

Sytuacja / pytanieZielona odpowiedź (dobry znak)Czerwona odpowiedź (uważaj)
Czy dostanę umowę?Tak, z zakresem, terminem i harmonogramem płatności"U nas robimy na zaufanie, umowa nie jest potrzebna"
Jak wygląda płatność?Podział na transze, część po odbiorze100% z góry, przelewem prywatnym
Kto dostaje dostęp do panelu?Ty – konto administratora po wdrożeniu"Zarządzanie zostaje po naszej stronie"
Skąd cena?Rozpisany zakres, jasno co wliczone i co ekstraJedna kwota bez specyfikacji, "strona od 500 zł"
Jak zaczynamy projekt?Brief i rozmowa o Twoim celu (discovery)Gotowa wycena od ręki, bez pytań

Jeśli po drugiej stronie widzisz kolumnę czerwoną – podziękuj i szukaj dalej. Rynek wykonawców jest duży, a koszt złej decyzji zawsze wyższy niż koszt kilku dodatkowych rozmów.

W jakiej technologii powinna powstać Twoja strona? WordPress, kod od zera czy page builder

Technologia to nie tylko kwestia techniczna – to kryterium wyboru wykonawcy. Chodzi o dwie rzeczy: czy proponowane rozwiązanie pasuje do Twoich potrzeb i czy nie uwięzi Cię u tego konkretnego dostawcy. Uczciwy wykonawca wyjaśni, dlaczego proponuje daną technologię, i pokaże drogę wyjścia. Naciągacz zamknie Cię w rozwiązaniu, którego nikt inny nie ruszy.

WordPress. Najpopularniejszy system zarządzania treścią (CMS) na świecie – napędza około 43% wszystkich stron internetowych (wg W3Techs). To sprawdzony standard: ogromny ekosystem, łatwo znaleźć kolejnego wykonawcę, sam edytujesz treści. Uwaga: sama popularność WordPressa nie gwarantuje jakości – liczy się, jak wykonawca go zbuduje i skonfiguruje. Jeśli rozważasz tę drogę, zobacz, jak realizujemy strony na WordPressie.

Strona pisana od zera (custom). Kod tworzony pod konkretny projekt, bez gotowego CMS. Daje pełną kontrolę i wydajność, ma sens przy nietypowych, złożonych wdrożeniach albo mocnych integracjach. Wada: droższa, wolniejsza w budowie i uzależnia Cię od zespołu, który zna ten kod – zmiana wykonawcy bywa trudna.

Page builder (Elementor, Divi). Wizualne nakładki na WordPress, które pozwalają składać strony myszką. Kuszące, bo szybkie i efektowne. Pułapka jest dwojaka: vendor lock-in (po dezaktywacji wtyczki układ strony często się rozsypuje, więc jesteś przywiązany do tego buildera) oraz obciążenie wydajności, które uderza w Core Web Vitals. Dla prostej strony bywa OK – dla projektu, który ma być szybki i skalowalny, warto o tym porozmawiać z wykonawcą.

TechnologiaDla kogoPlusyMinusy / ryzyko lock-in
WordPressWiększość firm, strony i sklepyElastyczność, duży ekosystem, łatwo zmienić wykonawcę, samodzielna edycjaWymaga aktualizacji i opieki; jakość zależy od wykonawcy
Strona od zera (custom)Nietypowe, złożone projekty, integracjePełna kontrola, wydajność, brak zbędnego balastuDroższa, dłuższa, silne uzależnienie od zespołu znającego kod
Page builder (Elementor/Divi)Proste strony robione szybkoSzybka budowa, edycja myszką, efektowne szablonyVendor lock-in wtyczki, gorsza wydajność i Core Web Vitals

Nie ma tu jednej słusznej odpowiedzi – jest odpowiedź dopasowana do Twojego projektu. Kluczowy test dla wykonawcy brzmi: czy potrafi uzasadnić swój wybór technologii Twoimi potrzebami, a nie własną wygodą? Jeśli odpowiedź to "bo my zawsze tak robimy", dopytaj, co się stanie, gdy za rok zechcesz przenieść stronę gdzie indziej.

Czyja jest strona po wykonaniu? Własność kodu, domeny i hostingu

To pytanie, które zadaje zbyt mało osób, a które ratuje przed najgorszym scenariuszem: firma znika lub podnosi stawki, a Ty nie masz dostępu do własnej strony, bo formalnie należy do wykonawcy. Zasada jest jedna i nie podlega negocjacji.

Domena i hosting zawsze na Ciebie lub Twoją firmę. Domena (Twój adres w sieci) i konto hostingowe to Twój majątek. Muszą być zarejestrowane na Twoje dane, na Twoim koncie u rejestratora i u dostawcy hostingu – nie na wykonawcę. Jeśli należą do agencji, w praktyce trzymają Twoją firmę jako zakładnika.

Pełny dostęp administratora do CMS. Po wdrożeniu dostajesz konto z najwyższymi uprawnieniami – możesz zmieniać treści, dodać kolejnego wykonawcę, zrobić backup. Bez tego jesteś zależny od jednej firmy przy każdej drobnej zmianie.

Pełne prawa do kodu i projektu. Efekt, za który zapłaciłeś, ma być Twój – łącznie z możliwością przeniesienia go gdzie indziej. Głębsze kwestie prawne (pola eksploatacji, licencje na wtyczki i grafiki, zapisy RODO, ukryte koszty) to osobny, obszerny temat. Rozłożyliśmy go na czynniki pierwsze tutaj: na co uważać, zamawiając stronę internetową – zajrzyj tam przed podpisaniem umowy.

W kwestii hostingu masz prawo poprosić o rekomendację, ale konto powinno być na Ciebie. Warto wybrać niezależnego, solidnego dostawcę – dobrym wyborem dla polskich firm jest CyberFolks (rozsądne ceny, polskie wsparcie, dobra wydajność); sensowne alternatywy to LH.pl czy Zenbox. Odradzamy tanie masowe hostingi w rodzaju nazwa.pl czy home.pl – oszczędność jest pozorna, a problemy z wydajnością i obsługą realne. Który wariant hostingu wybrać, tłumaczymy w porównaniu hosting współdzielony vs VPS, a wybór samej domeny – w .pl vs .com.

Zapamiętaj to jako parę do sprawdzenia na rozmowie:

Pytanie o własnośćZielona odpowiedźCzerwona odpowiedź
Na kogo będzie domena?Na Twoją firmę, na Twoim koncie u rejestratora"Rejestrujemy u siebie, tak wygodniej"
Kto ma dostęp administratora?Ty, pełne uprawnienia po wdrożeniuTylko wykonawca, Ty dostajesz konto redaktora
Czy dostanę prawa do kodu?Tak, na piśmie, z możliwością migracji"Kod jest nasz, wynajmujemy Ci stronę"

Gwarancja i wsparcie po wdrożeniu – o co koniecznie zapytać?

Podpisanie umowy i odbiór strony to nie koniec, tylko początek jej życia. Oprogramowanie wymaga aktualizacji, pojawiają się błędy, zmieniają się potrzeby. Dlatego zanim wybierzesz wykonawcę, sprawdź, co dzieje się po starcie – to często pomijany, a decydujący element.

Gwarancja na wady. Dobry wykonawca daje określony czas (np. 30, 60, 90 dni), w którym poprawia błędy powstałe z jego winy bez dodatkowych opłat. To coś innego niż płatne rozwijanie strony – gwarancja dotyczy usterek, nie nowych funkcji.

Umowa serwisowa / SLA. SLA (Service Level Agreement) to umowa o poziom usług: co obejmuje utrzymanie i w jakim czasie wykonawca reaguje. Dobra umowa serwisowa zwykle zawiera regularne aktualizacje systemu i wtyczek, backupy (kopie zapasowe), monitoring bezpieczeństwa oraz zdefiniowany czas reakcji na zgłoszenie. To płatna, cykliczna usługa – i w większości przypadków warta swojej ceny, bo zaniedbana strona WordPress szybko staje się celem ataków.

Rozróżnienie, które musisz znać: gwarancja na wady jest bezpłatna i ograniczona czasem; utrzymanie (SLA) jest płatne i ciągłe. Wykonawca, który miesza te pojęcia albo obiecuje "dożywotnie wsparcie za darmo", albo nie rozumie tematu, albo Cię zwodzi.

Jako wykonawca zawsze przekazuję klientowi pełne prawa do kodu, dostęp administratora i domenę zarejestrowaną na jego firmę – to jego majątek, nie mój. Jeśli agencja broni się przed oddaniem tych rzeczy albo owija w bawełnę pytanie o wsparcie po wdrożeniu, dla mnie to najczytelniejszy sygnał ostrzegawczy, jaki może wysłać. Transparentność w tych punktach kosztuje wykonawcę zero, a mówi o nim wszystko.
– Krzysztof Czapnik, CEO KC Mobile

Zapytaj wprost: jak długo trwa gwarancja, co dokładnie obejmuje, ile kosztuje utrzymanie po jej zakończeniu i w jakim czasie reagujecie na zgłoszenie. Odpowiedzi na te pytania oddzielają wykonawcę, który buduje relację, od tego, który chce tylko wystawić fakturę i zniknąć.

Jakie pytania zadać wykonawcy przed podpisaniem umowy? Gotowa checklista

Zebraliśmy wszystko w jedną listę do skopiowania. Zadaj te pytania każdemu kandydatowi i porównaj odpowiedzi. Nie chodzi o to, by przyłapać kogoś na niewiedzy – chodzi o to, że dobry wykonawca odpowie na nie spokojnie i konkretnie, a słaby zacznie się wykręcać. Sposób, w jaki ktoś reaguje na te pytania, powie Ci więcej niż całe portfolio.

  • Na kogo będzie zarejestrowana domena i hosting?
  • Czy dostanę pełne prawa do kodu i projektu na piśmie?
  • Czy dostanę dostęp administratora do CMS po wdrożeniu?
  • W jakiej technologii powstanie strona i dlaczego akurat w tej?
  • Ile rund poprawek jest wliczonych w cenę?
  • Co dokładnie obejmuje cena, a za co zapłacę osobno (teksty, zdjęcia, wtyczki premium, hosting)?
  • Jak wygląda gwarancja i wsparcie po wdrożeniu? Ile kosztuje utrzymanie?
  • Kto realnie wykona projekt – Wy czy podwykonawca?
  • Jak wygląda harmonogram i kamienie milowe (etapy odbioru)?
  • Czy strona będzie responsywna (RWD) i zgodna z wymogami dostępności (WCAG)?
  • Jak mierzycie efekty – czy wdrażacie analitykę (np. Google Analytics)?
  • Czy pokażecie realizacje z mojej branży, które nadal działają online?
  • Jak wygląda płatność – czy jest podział na transze?
  • Co się stanie, jeśli za rok zechcę przenieść stronę do innego wykonawcy?

Wydrukuj to albo skopiuj do notatek i miej pod ręką na każdej rozmowie. Jeśli któryś wykonawca odpowiada wymijająco na pytania o własność, dostęp albo wsparcie – masz komplet czerwonych flag z tego poradnika w jednym miejscu.

Chcesz zadać te pytania komuś, kto odpowie na wszystkie bez wykrętów? Zobacz, jak realizujemy strony internetowe w KC Mobile, albo od razu porozmawiaj z nami o swoim projekcie – pokażemy realizacje, wyjaśnimy technologię i spiszemy zakres, zanim zapłacisz pierwszą złotówkę. A jeśli oprócz strony myślisz o widoczności w Google, przyda Ci się też poradnik jak wybrać agencję SEO.

Wspomniane narzędzia

WordPress Wix Squarespace Elementor Divi Google PageSpeed Insights Core Web Vitals Google Analytics CyberFolks LH.pl Zenbox Clutch whois

Potrzebujesz pomocy z WordPress?

Tworzymy i naprawiamy strony na WordPress. Optymalizacja prędkości, bezpieczeństwo, aktualizacje. 18+ lat doświadczenia.

Najczęściej zadawane pytania

Jak wybrać dobrego wykonawcę strony internetowej?
Najpierw zdefiniuj cel i budżet, a potem oceń wykonawcę według kilku kryteriów: realne portfolio z żywymi wdrożeniami, opinie z niezależnych źródeł, przejrzysty proces i wycena, kompetencje techniczne (responsywność, szybkość, SEO) oraz wsparcie po wdrożeniu. Cena nie powinna być pierwszym kryterium – najtańsza oferta często okazuje się najdroższa.
Freelancer czy agencja – co wybrać do strony internetowej?
Freelancer jest tańszy i elastyczny, sprawdza się przy prostych stronach, ale ryzykujesz dostępnością i ciągłością, bo to jedna osoba. Agencja lub studio kosztuje więcej, lecz daje zespół, proces i wsparcie po wdrożeniu. Dla większości małych i średnich firm bezpiecznym wyborem jest mała, wyspecjalizowana agencja z portfolio w Twojej branży.
Na czyją domenę i hosting powinna być zarejestrowana strona?
Zawsze na Ciebie lub Twoją firmę, nigdy wyłącznie na wykonawcę. Domena i konto hostingowe to Twój majątek – jeśli należą do agencji, tracisz kontrolę nad adresem i stroną. Przed podpisaniem umowy ustal, że dostaniesz pełny dostęp administratora do CMS oraz konta u rejestratora i dostawcy hostingu.
Jakie pytania zadać wykonawcy przed podpisaniem umowy?
Zapytaj: na kogo będzie domena i hosting, czy dostaniesz pełne prawa do kodu i dostęp administratora, w jakiej technologii powstanie strona, ile rund poprawek jest w cenie, co dokładnie obejmuje cena, jak wygląda wsparcie po wdrożeniu i kto realnie wykona projekt. Uczciwy wykonawca odpowie na wszystko bez wykrętów.
Po czym poznać wykonawcę, którego lepiej unikać?
Czerwone flagi to: brak umowy, cena podejrzanie niska (na przykład strona od 500 zł), żądanie 100% zaliczki z góry, brak dostępu do CMS, rejestrowanie domeny na wykonawcę, brak portfolio lub portfolio z niedziałających stron, brak wsparcia po wdrożeniu oraz obietnice gwarancji pierwszego miejsca w Google. Kilka takich sygnałów naraz to powód, by zrezygnować.
W jakiej technologii najlepiej zrobić stronę internetową?
Dla większości firm sprawdza się WordPress – jest elastyczny, ma duży ekosystem i nie uzależnia od jednego dostawcy. Strona pisana od zera ma sens przy nietypowych, złożonych projektach. Uważaj na page buildery premium, które mogą powodować vendor lock-in i obciążać wydajność. Ważniejsze od samej technologii są kompetencje i uczciwość wykonawcy.
Jak zweryfikować portfolio agencji interaktywnej?
Otwórz realizacje z portfolio i sprawdź, czy nadal działają online, przepuść jedną lub dwie przez Google PageSpeed Insights, sprawdź w stopce lub whois, kto naprawdę je wykonał, i poproś o kontakt do jednej lub dwóch referencji. Szukaj też opinii w niezależnych źródłach, takich jak wizytówka Google czy Clutch, nie tylko na stronie wykonawcy.

Przypisy i źródła

  1. W3Techs, Usage statistics of content management systems (udzial WordPress w rynku)
  2. Google / Think with Google (badanie SOASTA) - wplyw czasu ladowania mobilnego na porzucanie strony
  3. Statcounter GlobalStats, Desktop vs Mobile Market Share
  4. BrightLocal, Local Consumer Review Survey

Źródła zawierają linki do zewnętrznych raportów branżowych, badań i oficjalnych publikacji. Klikając w numerację [X] w treści artykułu, automatycznie zostaniesz przeniesiony do odpowiedniego przypisu.

#wykonawca strony#agencja interaktywna#freelancer#wybor wykonawcy#portfolio#czerwone flagi#wlasnosc kodu#domena#hosting#wordpress#vendor lock-in#gwarancja#umowa
Zdjęcie autora: Krzysztof Czapnik
O autorze

Krzysztof Czapnik

Founder & Technical Lead, KC Mobile

18 lat WordPress + 12 lat WooCommerce. Specjalizuję się w technicznej stronie e-commerce: automatyzacje WooCommerce, Google Ads dla SMB, migracje sklepów i optymalizacja konwersji.

Potrzebujesz pomocy z tym tematem? Napisz – odpowiem osobiście w 24h.

Potrzebujesz pomocy?

Potrzebujesz profesjonalnej strony WordPress?

Tworzymy strony WordPress, które są szybkie, bezpieczne i zoptymalizowane pod SEO. Od 3000 zł.

Bezpłatna wycena